Najważniejsze informacje (kliknij, aby przejść)
Połowa sezonu za szczypiornistami Śląska Wrocław. Drużyna jest na drugim miejscu w tabeli Ligi Centralnej. W miniony weekend Wrocławianie pokonali 28:26 dotychczasowego wicelidera z Gorzowa Wielkopolskiego. Wcześniej wygrali z AZS UW Warszawa, potwierdzając swoje wysokie aspiracje w walce o awans.
Niespodzianka w Pucharze Polski
Nowy rok Śląsk rozpoczął od meczów sparingowych i rywalizacji w Pucharze Polski. Przerwa spowodowana styczniowymi Mistrzostwami Europy była doskonałą okazją, aby popracować nad nowymi rozwiązaniami w grze zespołowej. W tym okresie zespół rozegrał cztery mecze kontrolne, z których trzy zakończyły się zwycięstwem.
Najważniejszym sprawdzianem przed powrotem do ligowej rywalizacji był jednak mecz 1/8 finału Pucharu Polski z LOTTO-Puławy. Drużyna z ORLEN Superligi przyjechała do Wrocławia w bardzo mocnym składzie, w jej kadrze znaleźli się reprezentanci Rumunii, Ukrainy oraz Polski.
Wyżej notowany rywal nie przestraszył gospodarzy. Śląsk Wrocław zagrał z ogromnym charakterem i pokonał faworyzowaną drużynę 30:24. Choć do przerwy wrocławianie przegrywali 14:17, po zmianie stron zaprezentowali świetną grę, odrabiając straty z nawiązką.
Bardzo cieszę się z tego zwycięstwa. Nie codziennie wygrywa się z drużynami z ORLEN Superligi. Już teraz nie możemy doczekać się meczu z Kaliszem. Wiemy, że czeka nas zadanie z gatunku najtrudniejszych, ale wygrana jest w naszym zasięgu.Szymon Pacek, rozgrywający Śląska Wrocław
Wygrać z Kaliszem, żeby zagrać w Kaliszu
Ewentualne zwycięstwo w środowym spotkaniu z Netland MKS Kalisz oznaczałoby awans do półfinału Pucharu Polski, rozgrywanego w formule turnieju Final Four. Co ciekawe, gospodarzem tego turnieju będzie… Kalisz.
Można więc spodziewać się, że środowy rywal nie odpuści ani na moment. Śląsk Wrocław nie ma jednak nic przeciwko temu, by wyeliminować kolejnego superligowca i sprawić niespodziankę na skalę całej Polski.
Nasz zespół czuje się coraz lepiej z każdym meczem, co widać po wynikach. Przed sezonem doszło do dużej rotacji. Do drużyny dołączyło aż dziesięciu nowych zawodników, przez co momentami brakowało nam zgrania. Pucharowa wygrana z Puławami bardzo poprawiła morale. Zawodnicy uwierzyli, że mogą rywalizować z najlepszymi w kraju.Bartłomiej Koprowski, trener piłkarzy ręcznych Śląska
– Ja wiedziałem to od początku. Teraz czas udowodnić to na parkiecie. Nie czujemy presji, my możemy, Kalisz musi. Jednego jestem pewien, że przed nami znakomity mecz. Zapraszam wszystkich kibiców, walczmy wspólnie o awans do Final Four i pokażmy całej Polsce, że Śląsk Wrocław zasługuje na grę w elicie – podkreśla trener Bartłomiej Koprowski.
Dwa domowe mecze w Orbicie - jeden bilet
Klub przygotował promocję dla kibiców. Każdy kto zakupi bilet na środowe, 11 lutego o godz. 19:00, spotkanie w Pucharze Polski z Netland MKS Kalisz będzie mógł wejść za darmo na niedzielny mecz ligowy, 15 lutego o godz. 15:00, z SMS ZPRP Kielce.
Bilety w cenach: 30 zł normalny i 20 zł ulgowy można kupić na stronie Abilet.pl